Systemy wykrywania dymu to jedne z podstawowych elementów ochrony przeciwpożarowej. Znacząco podnoszą bezpieczeństwo obiektu, jego użytkowników oraz znajdującego się w nim mienia. Jak jednak zagwarantować wysoką skuteczność takiego systemu? Podpowiadamy!
Czujniki dymu oraz tlenku węgla przestają być dodatkiem, a stają się elementem obowiązkowego wyposażenia mieszkania. Od końca 2024 roku nowe budynki muszą być w nie wyposażone, a od 2030 roku ten sam wymóg obejmie wszystkie lokale mieszkalne w Polsce. To zmiana, która w praktyce dotyczy milionów właścicieli domów i mieszkań. Według danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej tylko w 2024 roku w budynkach mieszkalnych odnotowano blisko 30 tysięcy pożarów, a strażacy ponad 4 tysiące razy interweniowali w związku z emisją tlenku węgla. Nowe regulacje mają wprowadzić w polskich domach stały, powszechny standard wczesnego ostrzegania.
Rozwój systemów Smart Building oraz zaostrzające się regulacje sprawiają, że zdalny odczyt przestaje być wyłącznie narzędziem do monitorowania mediów. Rynek inteligentnych budynków jest dziś wart ponad 140 mld dolarów globalnie i należy do najszybciej rozwijających się obszarów digitalizacji nieruchomości, co przekłada się na rozszerzanie funkcjonalności systemów budynkowych także o obszar bezpieczeństwa pożarowego. Dla właścicieli i zarządców budynków wielorodzinnych oznacza to dostęp do zupełnie nowego zakresu danych eksploatacyjnych, które pozwalają na kontrolę sprawności czujników bez konieczności wizyt w lokalach.
Jednymi z bardziej wymagających obiektów dla projektantów systemów sygnalizacji pożarowej są obiekty przemysłowe takie jak hale produkcyjne i wszelkiego rodzaju magazyny. Podyktowane jest to m.in. tym, że składowane są w nich różnego rodzaju materiały palne, które w czasie zdarzenia pożarowego wytwarzają różne ilości cząstek ognia i dymu. Dodatkowo, duża wysokość takich hal sprawia, że dobranie odpowiednio systemy detekcji dymu staje się sporym wyzwaniem.
Bezpieczeństwo pożarowe w obiektach takich jak centra baz danych jest jednym z ważniejszych aspektów towarzyszących przy ich projektowaniu, budowaniu i użytkowaniu. Konieczne jest, aby w takich inwestycjach wykorzystywano najlepsze technologie systemów wczesnego wykrywania i ostrzegania o pożarze (Very Early Warning Fire Detection).
Brak czujników dymu i czadu może kosztować zdrowie, życie i… pieniądze – nowe przepisy w Polsce systematycznie wchodzą w życie
Obiekty dziedzictwa narodowego, takie jak zabytkowe pałace, zamki czy muzea, stanowią nieocenioną część kulturowego i historycznego dorobku kraju. Ich ochrona nie ogranicza się jedynie do konserwacji elewacji czy dzieł sztuki. Równie istotne jest zapewnienie bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Pożar w takim obiekcie zagraża życiu ludzi, a także prowadzi do nieodwracalnych strat w unikatowej architekturze oraz zabytkowym wyposażeniu. Złożoność takich budynków sprawia, że tradycyjne rozwiązania przeciwpożarowe często okazują się niewystarczające lub trudne do wdrożenia.
Pojawienie się dymu jest uważane za największe zagrożenie związane z pożarem. Wynika to z faktu, że powstające podczas spalania gazy rozprzestrzeniają się w obiekcie dość szybko, a przy tym komplikują prowadzenie akcji ewakuacyjnej, ograniczając widoczność oraz powodują duże niebezpieczeństwo dla ludzi, utrudniając oddychanie, działając toksycznie lub niekiedy są przyczyną zgonu przez poważne zatrucie bądź uduszenie. Sposobem na zwiększenie szybkości reagowania na pojawienie się ognia jest skuteczna detekcja dymu. W tym celu można skorzystać z systemów jego wczesnego wykrywania. Przyjrzyjmy się im nieco bliżej.
Axis Communications wprowadza pierwsze czujniki środowiskowe AXIS D6210 Air Quality Sensor i AXIS D6310 Air Quality Sensor. Nowe czujniki Axis łatwo integrują się z istniejącymi systemami, umożliwiając monitorowanie jakości powietrza, wykrywanie dymu tytoniowego i pary z e-papierosów oraz skuteczne zarządzanie warunkami wewnętrznymi.
Systemy alarmowe powinny być projektowane i wykonywane zgodnie z obowiązującymi normami, w tym normą PN-EN 50131. Dokument ten określa wymagania systemowe z podziałem na cztery stopnie zabezpieczenia od 1 do 4. W tym artykule wyjaśniamy, co oznaczają poszczególne klasy oraz jakie mają zastosowanie w praktyce.
W dzisiejszych czasach bezpieczeństwo naszych domów i miejsc pracy stało się priorytetem. Wzrost liczby włamań i aktów wandalizmu sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na instalację nowoczesnych systemów alarmowych. Na Pomorzu, gdzie rozwój infrastruktury i urbanizacja postępują dynamicznie, potrzeba skutecznej ochrony jest szczególnie odczuwalna. W artykule przyjrzymy się najnowszym rozwiązaniom w dziedzinie systemów alarmowych, które zapewniają bezpieczeństwo zarówno w domach jednorodzinnych, jak i w obiektach komercyjnych. Omówimy inteligentne czujniki ruchu, kontaktrony okienne oraz zintegrowane centrale z powiadomieniem na smartfon. Porównamy technologie przewodowe i bezprzewodowe, ich skuteczność w różnych warunkach oraz znaczenie profesjonalnego montażu i konfiguracji dla pełnej ochrony nieruchomości na Pomorzu.
Firma Netatmo informuje, że do ich gamy produktów kompatybilnych z Google Home dołączają kolejne urządzenia - Inteligentny Czujnik Dymu oraz Inteligentny Czujnik Tlenku Węgla. To sprawia, że mogą teraz współpracować ze wszystkimi trzema najważniejszymi rozwiązaniami komunikacji głosowej: Alexa, Apple Home i Google Home.
Technologia Honeywell zwiększy bezpieczeństwo i poprawi poziom automatyzacji dwóch kluczowych projektów dekarbonizacyjnych w Wielkiej Brytanii
Pasywne systemy ochrony zewnętrznej są, cieszą się wciąż rosnącą popularnością, przede wszystkim ze względu na ich prostotę i skuteczność. W tym artykule przyjrzymy się trzem różnym systemom pasywnej ochrony zewnętrznej, tj. Serir 50, Torsus 50 oraz Sisma CP.
Skuteczność wykrywania cyfrowych incydentów w środowiskach technologii operacyjnych (OT) przedsiębiorstw przemysłowych rośnie. Fortinet State of OT and Cybersecurity Report 2026 wskazuje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy 71 proc. podmiotów na świecie odnotowało od jednego do dziewięciu przypadków naruszenia bezpieczeństwa w systemach OT. Rok wcześniej ten wskaźnik wynosił 47 proc. Firmy dysponują dziś lepszym wglądem w środowiska przemysłowe, skuteczniejszym monitoringiem i coraz częściej potrafią identyfikować zagrożenia, które wcześniej pozostawały niezauważone.