Już ponad połowa polskich przedsiębiorstw posiada formalne procedury reagowania na naruszenia bezpieczeństwa. Jedynie 6% w takich sytuacjach działa ad hoc – wynika z badania Fortinet. Wskazuje to, że poziom świadomości i odpowiedzialnego podejścia wśród biznesu rośnie. Wciąż jednak zaledwie niecałe 60% firm subskrybuje alerty bezpieczeństwa od swoich dostawców, a co trzecia decyzje o aktualizacjach podejmuje na bieżąco, bez procesu.
W ostatnim czasie nasilają się sygnały związane z Heartbleed - poważną luką w bibliotece OpenSSL. Jej konsekwencją może być kradzież chronionych informacji.
Ponad trzy czwarte specjalistów IT z dużych firm w Polsce jest zgodnych, że całkowite wyeliminowanie luk w systemach bezpieczeństwa jest niemożliwe. Najnowsze badanie Fortinet pokazuje, że choć przedsiębiorstwa wdrażają formalne plany reagowania na incydenty, prawdziwym sprawdzianem pozostaje szybkość reakcji na atak. Jedynie 47% podmiotów jest w stanie podjąć działania w ciągu pierwszych 2 godzin od incydentu. Pozostałe przedsiębiorstwa przyznały, że szybkość reakcji zależy od rodzaju ataku.
Rozwój zaawansowanych modeli AI, takich jak Claude Mythos, sprawił, że cyberbezpieczeństwo weszło w fazę, w której luki w oprogramowaniu mogą zostać zidentyfikowane i wykorzystane przez przestępców w zaledwie kilka godzin. Skalę tej presji dobrze oddaje fakt, że globalnie odnotowuje się ponad 20 000 prób skanowania sieci w poszukiwaniu podatności na sekundę, co przekłada się na około 1,75 miliarda dziennie i 640 miliardów rocznie. Choć tempo narzucane przez cyberprzestępców jest bezwzględne, przedsiębiorstwa nie pozostają bezbronne – pod warunkiem, że są w stanie reagować równie szybko. W tym kontekście przewagę zyskują firmy, które łączą żelazne zasady higieny cyfrowej z architekturą bezpieczeństwa zdolną do działania w czasie rzeczywistym.
Ponad połowa polskich pracowników stosuje te same hasła do różnych służbowych kont i urządzeń. W takiej sytuacji jeden wyciek danych dostępowych może otworzyć cyberprzestępcom drzwi do całej infrastruktury firmowej, poufnych informacji lub sparaliżować firmowe systemy. Bywa, że atakujący zupełnie nie muszą się silić. Co dziesiąty pracownik przyznaje bowiem jednocześnie, że … zapisuje swoje hasła w łatwo dostępnych plikach, notatkach bądź mailach.
Sztuczna inteligencja stała się stałym elementem codziennej pracy w polskich firmach, jednak organizacje wyraźnie nie nadążają za tempem jej adopcji. Z najnowszej edycji raportu "Cyberportret polskiego biznesu 2026", przygotowanego przez ESET i DAGMA Bezpieczeństwo IT, wynika, że 62% pracowników korzysta już z narzędzi AI w obowiązkach służbowych, a co trzeci użytkownik przyznaje wprost, że próbowałby obejść firmowe blokady, gdyby pracodawca ograniczył mu dostęp do ulubionych narzędzi. Dążenie do maksymalnej efektywności zaczyna brać górę nad bezpieczeństwem danych, a zjawisko Shadow AI może być ogromnym zagrożeniem dla wielu biznesów.
W połowie maja spółka CET uczestniczyła w organizowanych po raz pierwszy Targach Technologii, Wykorzystania Kabli i Przewodów w Przemyśle EXPOCABLE. Targi odbyły się na terenie Centrum Wystawienniczego EXPO SILESIA w Sosnowcu.
W związku z nadchodzącymi wydarzeniami sportowymi o światowym zasięgu, których Rosja będzie gospodarzem – Igrzyska Olimpijskie w Soczi 2014 oraz Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018 – rosyjski rynek zabezpieczeń czeka wiele inwestycji.