29-10-2024, 11:00

Otwieranie drzwi telefonem jest coraz popularniejsze w systemach kontroli dostępu. Zyskujesz nie tylko wygodę, ale i zwiększasz poziom bezpieczeństwa swojego magazynu, hali czy biura. W tym artykule przedstawimy 5 zalet tego rozwiązania.
Nowoczesne systemy kontroli dostępu, jak rozwiązania od UNICARD Systems, to nie tylko domena obiektów o wysokim poziomie zabezpieczeń, takich jak urzędy, fabryki, banki czy szpitale. Coraz częściej spotykane są również w biurowcach, hotelach czy osiedlach mieszkaniowych.
Głównym celem tych rozwiązań jest zapewnienie bezpieczeństwa ludzi, sprzętu i danych poprzez ograniczenie dostępu do wybranych stref. Klucz do przyszłości stanowi jednak coś, co nosimy na co dzień – nasz smartfon.
Telefon jako karta dostępu wykorzystuje dwie zaawansowane technologie komunikacyjne:
Aby korzystać z tej technologii, wystarczy zainstalować dedykowaną aplikację i skonfigurować ją z systemem kontroli dostępu. Wówczas fizyczna karta przestaje być potrzebna – nasz telefon staje się w pełni funkcjonalnym kluczem.
Wystarczy zbliżyć urządzenie do czytnika, aby otworzyć drzwi lub zarejestrować swoją obecność w systemie RCP (Rejestracji Czasu Pracy). To proste, bezpieczne i przede wszystkim wygodne rozwiązanie.
Noszenie telefonu jest znacznie bardziej naturalne niż pilnowanie dodatkowych kart. Smartfon towarzyszy nam na co dzień, więc korzystanie z niego jako klucza do drzwi eliminuje problem zapominania czy gubienia fizycznej karty.
Wystarczy aplikacja, aby uzyskać dostęp do wybranych pomieszczeń, co ułatwia codzienną rutynę, a jednocześnie pozwala na szybką i zdalną aktualizację uprawnień w razie potrzeby.
Korzystanie z telefonu do otwierania drzwi eliminuje również problem przekazywania kart innym osobom, co jest powszechnym zjawiskiem w tradycyjnych systemach kontroli dostępu i rejestracji czasu pracy opartych na kartach. Taka praktyka prowadzi do niepewności co do tego, kto faktycznie przebywa w budynku, co może być kluczowe w sytuacjach kryzysowych, takich jak ewakuacja.
Telefony oferują zaawansowane metody zabezpieczeń, takie jak rozpoznawanie twarzy, odcisk palca czy hasła, co sprawia, że dostęp do urządzenia jest trudniejszy dla osób nieuprawnionych. W przeciwieństwie do tradycyjnej karty, która może zostać zgubiona lub sklonowana, smartfon zapewnia dodatkową warstwę ochrony.
Technologia BLE pozwala na otwieranie drzwi z większej odległości niż w przypadku tradycyjnych kart RFID. Oznacza to, że użytkownik nie musi każdorazowo zbliżać urządzenia bezpośrednio do czytnika, co zwiększa wygodę i przyspiesza proces dostępu.
Jest to szczególnie praktyczne podczas wjazdu na parking. Pozostając w samochodzie, można bez trudu i konieczności wysiadania otworzyć szlaban z odległości kilku metrów.
Eliminacja fizycznych kart dostępu oznacza, że nie trzeba ponosić stałych kosztów związanych z ich produkcją, dystrybucją do użytkowników oraz wymianą w przypadku zgubienia, uszkodzenia lub kradzieży.
Co więcej, zmniejsza to również obciążenie administracyjne, ponieważ zarządzanie uprawnieniami może odbywać się zdalnie, w czasie rzeczywistym, bez konieczności wydawania fizycznych blankietów.
Systemy kontroli dostępu nie muszą kojarzyć się wyłącznie z kontrolą wejścia do budynku. Ich możliwości sięgają znacznie dalej.
Twój smartfon może być kluczem nie tylko do drzwi głównych, ale również do wielu innych miejsc w firmie czy obiekcie. Za jego pomocą można uzyskać dostęp do wind, parkingów, magazynów, sal konferencyjnych, a nawet garaży. Dzięki tej technologii pracownicy mogą także szybko i wygodnie rejestrować czas swojego przyjścia i wyjścia z obiektu. Rozwiązanie pozwala na automatyzację wielu procesów, usprawniając zarządzanie przestrzenią biurową i kontrolę przepływu osób wewnątrz budynku.
Artykuł sponsorowany
Komentarze