google

    alarmy, telewizja przemysłowa, ochrona

    Kursy walut 19.07.2019
    1 USD
    3.7855
    -0.0078
    1 EUR
    4.2592
    -0.0043
    1 CHF
    3.8480
    -0.0025
    1 GBP
    4.7372
    0.0031
    1 RUB
    0.0601
    -0.0002
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • Jak RODO zmieniło monitoring?

    Jak RODO zmieniło monitoring?

    Według prognoz do 2023 roku na globalny rynek trafi 98 mln kamer sieciowych i 29 mln systemów telewizji przemysłowej CCTV . Rośnie popyt na rozwiązania z zakresu monitoringu, a ich funkcje rozwijają się wraz z potrzebą zapewniania bezpieczeństwa osób i mienia. Od momentu wprowadzenia przepisów RODO również same urządzenia oraz gromadzone przez nie dane muszą być jednak właściwie chronione.

    Po wejściu w życie rozporządzenia o ochronie danych osobowych szkoły wyłączały kamery  w obawie, że monitoring stał się nielegalny. Według zapewnień Ministerstwa Cyfryzacji  nie było to konieczne. Jednak w erze RODO nie wystarczy też już kartka z informacją, że miejsce jest monitorowane.

    (Nie)zachowany wizerunek

     Twarz jest niewątpliwie daną wrażliwą i nie powinniśmy jej rejestrować. Przesunięcie obiektywu kamery czy zasłanianie części ekranu sprawia jednak, że monitoring nie spełnia swojej prewencyjnej roli – wskazuje Piotr Bettin, menedżer ds. rozwoju biznesu inteligentnych systemów wideo w firmie Konica Minolta. 

    W odpowiedzi na ten problem niektóre systemy wideo wyposażane są w technologię anonimizacji danych. Ruch jest pikselizowany tak, aby nadal widoczny był sam upadek czy napaść, jednak bez możliwości rozpoznania twarzy. Gdy dochodzi do niebezpiecznego zdarzenia, autoryzowany użytkownik może odszyfrować nagranie w celu rozpoznania sprawcy wykroczenia.

    Ucierpi nie tylko reputacja

    Systemy nadzoru wideo coraz częściej stają się celem ukierunkowanych cyberataków. Do momentu wejścia w życie RODO wycieki danych powodowały głównie utratę wiarygodności organizacji. Teraz za wszelkie tego typu incydenty firma odpowiada również finansowo. Brak odpowiedniej konfiguracji urządzeń, kontroli przepływu informacji czy kontroli uprawnień dostępu grozi już nie tylko atakiem, ale i wielomilionowymi karami za niewywiązywanie się z obowiązków ochrony danych.

    Nieznajomość procesów szkodzi

    Zgodność monitoringu z RODO zależy w dużej mierze od oferowanych przez usługodawców rozwiązań takich jak wspomniana anonimizacja, indywidualna konfiguracja systemu czy regularne aktualizacje oprogramowania. Nie mniejsze znaczenie ma jednak znajomość procesu zarządzania danymi w samej firmie – tego, co nadzorują i rejestrują kamery oraz jak informacje są przechowywane i wykorzystywane. Ważne jest także szkolenie kadry w zakresie potencjalnych zagrożeń oraz środków ostrożności.

    – Obok nowych obowiązków i konieczności ponoszenia przez firmy pewnych nakładów finansowych RODO przyniosło także nieoczywistą korzyść. Zwróciło uwagę organizacji na kwestie cyberbezpieczeństwa i poprawnego przechowywania rejestrowanych informacji, dotąd traktowane raczej jak ubezpieczenia: według zasady „nie potrzebuję, bo na pewno nic się nie stanie”. Długoterminowo takie podejście to dla firm duża wartość dodana – podsumowuje Piotr Bettin.

    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.