google

    alarmy, telewizja przemysłowa, ochrona

    Kursy walut 13.10.2017
    1 USD
    3.6010
    0.001
    1 EUR
    4.2603
    -0.0102
    1 CHF
    3.6927
    -0.0042
    1 GBP
    4.7909
    0.0274
    1 RUB
    0.0625
    0.0001
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • Jaki alarm do piwnicy?

    Logo E-Commerce Partners Eltrox

    Jestem zwolennikiem dobierania środków zabezpieczenia do możliwości strat. Chodzi o to żeby dobrać zabezpieczenie adekwatnie do tego co możemy stracić.

    Jaki alarm do piwnicy?Dla przykładu. Jeśli mamy w piwnicy same przetwory i starą szafkę w której one stoją – to maks o czym bym pomyślał w kwestii zabezpieczenia to lepsza kłódka. Na drugim końcu skali jeżeli mamy tam rowery – sprzęt na biwak – narzędzia i inne równie cenne rzeczy, gdzie strata choćby jednej rzeczy to duży koszt, to skłaniał bym się do pomyślenia o alarmie i innych zabezpieczeniach.

    Pomyślmy tak: Złodziej musi pokonać drzwi – może warto je wzmocnić? Ale nie radzę przesadzać, gdyż jak w piwnicy wszyscy mają drzwi zbite z paru desek, a nasze będą antywłamaniowe to na pewno coś za nimi jest ciekawego.

    Dlatego dość często wystarczy przyjrzeć się skoblowi – ewentualnie obić blachą – tak jak mówię nie ma co zwracać uwagi przesadą, szczególnie, że przeważnie obok drzwi jest ściana z cegły postawionej na mniejszym boku i młotek 5kg pozwoli chodzić złodziejowi między piwnicami, nie zależnie od drzwi.

    Jest jedna ważna zasada, która działa na naszą korzyść, a na niekorzyść złodzieja – jest to czas. Im więcej czasu poświęci złodziej w naszej piwnicy, tym całe przedsięwzięcie zaczyna być bardziej ryzykowne.

    W samej piwnicy możemy utrudnić życie, jeżeli stoją szafki – zamontujmy zamki. Nawet najprostszy zamek to cenny czas. Stoją rowery, przygotujmy solidną rurkę do której je zapniemy, lub zepnijmy je razem, pokonanie drzwi, a potem kolejnej blokady może okazać się na tyle ryzykowne, że złodziej odpuści.

    Ale temat był jaki alarm wybrać. W końcu chcemy mieć informację, że ktoś tam był i mieć możliwość sprawdzenia co się stało. Opcji jest parę – ale należy zacząć od tego czy mamy źródło prądu, które będzie zasilać nasz alarm, jeśli nie to trzeba zapytać administrację budynku, czy jest taka możliwość, aby mieć takie źródło, w celu podłączenia alarmu.

    Są proste alarmy – mini alarmy co do ich skuteczności może być różnie, ale zawsze coś zawyje, zanim złodziej to zniszczy.

    Dlatego jeżeli alarm to wybierzmy profesjonalne rozwiązanie z GSM-em, taki alarm zbudowany na module np.: SATEL MICRA wystarczy nam w zupełności, centrala zabudowana w skrzynce zapewni bezpieczeństwo, dodatkowe zasilanie z akumulatora zadba o to, aby po odcięciu zasilania alarm dalej działał. Czujnik ruchu i kontaktron na drzwi zapewnią wykrycie intruza, a dodatkowy czujnik dymu – może okazać się skutecznym rozwiązaniem, dla ochrony całego budynku mieszkalnego w przypadku pożaru zaczynającego się w piwnicy. Ważne, aby zastosować sygnalizator wewnętrzny – emitowany dźwięk jest na tyle nieprzyjemny, że dość szybko złodziej zrezygnuje ze swojego działania, a sąsiedzi będą wiedzieć, że dzieje się coś złego.

    Moduł MICRA wyposażony w kartę SIM – w przypadku uruchomienia się alarmu zostaniemy o tym poinformowani. Informację o rozbrojeniu i uzbrojeniu mogą też do nas przychodzić, a sami możemy rozbroić alarm zdalnie, aby wpuścić dziecko, a starszemu dziecku możemy dać pilota, aby przed wejściem rozbroił alarm.

    Przemyślmy już teraz co zrobimy w momencie uruchomienia alarmu i otrzymaniu informacji z centrali alarmowej, do kogo zadzwonimy, jakie będą nasze kroki w zależności od tego czy będziemy na miejscu, czy w pracy, czy na wakacjach. To pozwoli nam uniknąć paniki i przyśpieszyć nasze działania, mające na celu złapanie złodzieja.

    Zlećmy także instalację profesjonaliście, źle zamontowany alarm doprowadzi nas bardzo szybko do rezygnacji z używania, a sąsiadów do znienawidzenia nas i znieczulenia na kolejne wycie alarmu.

    Myślmy jak urwać każdą sekundę, którą złodziej musi poświęcić, aby zabrać coś naszego. Jak utrudnić złodziejowi osiągnięcie jego celu. Kiedy już pokona drzwi, włączy się alarm, rower zapięty do czegoś co trudno urwać uniemożliwi mu jego kradzież, a jak zostanie zaskoczony to sam się ulotni od razu, gdyż ryzyko wpadki przekroczy ewentualne korzyści.

    Źródło:
    E-commerce partners sp. z o.o.
    Artykuł został dodany przez firmę

    E-commerce partners sp. z o.o.

    » Zapoznaj się z ofertą firmy
    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.